Unijny system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) opiera się na prostej zasadzie: emitenci gazów cieplarnianych płacą za swoje emisje. System wprowadzono dyrektywą 2003/87/WE, aby skłonić firmy do ich ograniczania i inwestowania w czystsze technologie. W obecnym, czwartym etapie zakłada się, że do 2030 r. emisje netto w objętych nim sektorach spadną co najmniej o 62% w porównaniu z 2005 r.
EU ETS obejmuje przede wszystkim elektrownie, energochłonne zakłady przemysłowe, lotnictwo — w tym loty w UE i Europejskim Obszarze Gospodarczym oraz do Szwajcarii — a także transport morski. System rozlicza m.in. emisje dwutlenku węgla (CO₂), podtlenku azotu (N₂O), perfluorowęglowodorów i metanu. Jedno uprawnienie EUA pozwala wyemitować jedną tonę gazów cieplarnianych w przeliczeniu na CO₂. Firmy mogą otrzymać część uprawnień bezpłatnie, w określonych limitach, a pozostałe kupują na aukcjach lub rynku. Wpływy z aukcji zasilają budżety państw.
Mniej emisji czy wyższe rachunki? Nadchodzi ETS-2

Najpierw ustala się łączny limit emisji dla instalacji objętych systemem, a potem uprawnienia się rozdziela lub sprzedaje. Po zakończeniu roku każda firma oddaje tyle uprawnień, ile wyniosły jej zweryfikowane emisje. Jeśli emituje mniej, może zachować nadwyżkę lub ją sprzedać; jeśli więcej — musi dokupić brakujące jednostki. Ponieważ limit stopniowo maleje, a ceny uprawnień zależą od podaży i popytu, firmie może bardziej opłacać się ograniczanie emisji niż dalsze zakupy.
EU ETS wyznacza cenę emisji i zachęca firmy do inwestowania w czystsze technologie. Skuteczność systemu zależy jednak także od dostępności przystępnych cenowo, niskoemisyjnych rozwiązań.
Od 2027 r. ma ruszyć odrębny system ETS-2. Obejmie paliwa wykorzystywane w transporcie drogowym, ogrzewaniu budynków i niektórych sektorach, których dotąd nie obejmował EU ETS. Obowiązki spoczną na dostawcach paliw, jednak ich koszty mogą pośrednio podnieść ceny ogrzewania i tankowania. W Polsce istotne znaczenie mają duże zapotrzebowanie na ciepło oraz powszechne wykorzystanie węgla do ogrzewania. Dlatego postrzegam ETS nie tylko jako mechanizm rynkowy, lecz także jako zachętę do poprawy efektywności energetycznej i stopniowego przechodzenia na mniej emisyjne źródła energii.
| Obszar | Zasada, zakres lub założenie | Wartość / skutek podany w materiale | Okres |
|---|---|---|---|
| Podstawa unijnego ETS | System ustanowiono dyrektywą 2003/87/WE; jego zasada brzmi: „zanieczyszczający płaci”. | Podmiot musi umorzyć uprawnienia odpowiadające emisjom; 1 EUA uprawnia do emisji 1 tony gazów cieplarnianych. | ETS działa od 2005 r.; obecnie trwa jego czwarty etap. |
| Cel redukcyjny ETS | Ograniczenie emisji netto gazów cieplarnianych w gospodarce UE względem poziomu z 2005 r. | Co najmniej 62% redukcji. | Do 2030 r. |
| Sektory objęte ETS | Elektrownie, energochłonny przemysł, lotnictwo objęte systemem oraz transport morski. | Uprawnieniami rozlicza się emisje objęte przepisami systemu. | Zakres rozszerzany w kolejnych etapach ETS. |
| Gazy objęte ETS | Dwutlenek węgla (CO₂), podtlenek azotu (N₂O), perfluorowęglowodory (PFC) oraz — w określonych zakresach — metan (CH₄). | Rozliczenie prowadzi się w tonach ekwiwalentu CO₂. | Zależnie od sektora i zakresu przepisów. |
| Sposób pozyskania EUA | Uprawnienia są sprzedawane na aukcjach; w wybranych sektorach i na określonych zasadach część przydziela się bezpłatnie. | Przychody z aukcji trafiają do budżetów państw i mają wspierać m.in. działania klimatyczne. | W czwartym etapie ETS. |
| Cena EUA przytoczona w materiałach | Podana orientacyjna cena uprawnienia do emisji 1 tony CO₂. | Około 71,15–77 EUR za tonę CO₂; jest to wartość rynkowa, która zmienia się w czasie. | Wartość przytoczona w analizowanych artykułach, nie stała taryfa. |
| ETS-2 — zakres | Odrębny system obejmujący paliwa wykorzystywane w budynkach, transporcie drogowym oraz w wybranych sektorach dotychczas nieobjętych ETS. | Obowiązki w systemie dotyczą przede wszystkim dostawców paliw, a możliwe koszty mogą być przenoszone na odbiorców. | System ustanowiono w 2023 r.; według przytoczonych materiałów zakładano rozpoczęcie w 2027 r. |
| ETS-2 — paliwa i zastosowania | Paliwa do ogrzewania budynków oraz paliwa używane w transporcie drogowym; zakres obejmuje m.in. budynki mieszkalne, usługowe, handlowe i część przemysłowych. | Wpływ na rachunki zależy m.in. od rodzaju paliwa, jego zużycia i ceny uprawnień. | Po uruchomieniu ETS-2. |
| ETS-2 — wzrost ceny gazu | Prognozowany dodatkowy wzrost ceny gazu. | 47,11 zł/MWh do 2030 r.; 248,39 zł/MWh do 2040 r.; 419,69 zł/MWh do 2050 r. | Wartości prognozowane w przytoczonym raporcie. |
| ETS-2 — wzrost ceny węgla | Prognozowany dodatkowy wzrost ceny tony węgla. | 560 zł/t do 2030 r.; 2 954 zł/t do 2040 r.; 4 992 zł/t do 2050 r. | Wartości prognozowane w przytoczonym raporcie. |
| ETS-2 — benzyna PB95 | Prognozowany dodatkowy koszt netto na litrze paliwa. | 0,54 zł/l do 2030 r.; 2,84 zł/l do 2040 r.; 4,80 zł/l do 2050 r. | Prognoza z przytoczonego raportu. |
| ETS-2 — olej napędowy | Prognozowany dodatkowy koszt netto na litrze paliwa. | 0,65 zł/l do 2030 r.; 3,41 zł/l do 2040 r.; 5,77 zł/l do 2050 r. | Prognoza z przytoczonego raportu. |
| ETS-2 — LPG | Prognozowany dodatkowy koszt netto na litrze paliwa. | 0,38 zł/l do 2030 r.; 1,99 zł/l do 2040 r.; w materiale podano także 4,80 zł/l do 2050 r. | Prognoza z przytoczonego raportu; wartość na 2050 r. wymaga weryfikacji, ponieważ może być niespójna z pozostałymi danymi. |
| Ogrzewanie węglem — budynek 100 m² | Prognozowany dodatkowy roczny koszt netto ogrzewania budynku o przeciętnym zużyciu węgla. | 1 905 zł rocznie do 2030 r.; 16 973 zł rocznie do 2050 r. | Prognoza z przytoczonego raportu. |
| Ogrzewanie gazem — budynek 100 m² | Prognozowany dodatkowy roczny koszt netto ogrzewania budynku o przeciętnym zużyciu gazu ziemnego. | 551 zł rocznie do 2030 r.; 4 910 zł rocznie do 2050 r. | Prognoza z przytoczonego raportu. |
| Modelowe gospodarstwo domowe | Założenia wykorzystane do oszacowania skumulowanych kosztów ETS-2. | Mieszkanie 75 m²; 2,9 osoby; ciepła woda 53 m³ rocznie; gaz do gotowania 2 400 kWh rocznie; 0,701 auta na mieszkańca; przebieg 13 323 km rocznie; zużycie węgla 34 kg/m²; zużycie gazu 117 kWh/m². | Założenia modelowe raportu, a nie średnie dla każdego gospodarstwa. |
| Gospodarstwo ogrzewane gazem | Skumulowany dodatkowy koszt netto ogrzewania, ciepłej wody i gotowania przy wykorzystaniu gazu ziemnego. | 145 zł do 2030 r.; 9 647 zł do 2040 r.; 16 346 zł do 2050 r. | Skumulowane wartości prognozowane w raporcie. |
| Gospodarstwo ogrzewane węglem | Skumulowany dodatkowy koszt netto ogrzewania, ciepłej wody i gotowania przy wykorzystaniu węgla. | 2 985 zł do 2030 r.; 25 738 zł do 2040 r.; 26 592 zł do 2050 r. | Skumulowane wartości prognozowane w raporcie. |
| Czynniki wpływające na koszty ETS-2 | Rodzaj i ilość zużywanego paliwa, standard energetyczny budynku, klimat, przebieg pojazdu oraz cena uprawnień. | Największą ekspozycję mogą mieć gospodarstwa ogrzewające nieocieplone domy węglem i intensywnie korzystające z samochodów spalinowych. | Skutek różni się między gospodarstwami; wartości z raportu są prognozami. |
| ETS a redukcja emisji | Limit emisji jest ograniczany, a uprawnienia można kupować i sprzedawać; koszt emisji tworzy bodziec do poprawy efektywności i inwestycji niskoemisyjnych. | Docelowo mniejsza liczba dostępnych uprawnień ma wspierać redukcję emisji w sektorach objętych systemem. | Cel dla gospodarki UE: co najmniej 62% redukcji netto do 2030 r. względem 2005 r. |
| Dochody z aukcji i transformacja | Państwa uzyskują dochody ze sprzedaży uprawnień; środki mogą finansować transformację energetyczną i działania ograniczające emisje. | Finansowanie może wspierać m.in. efektywność energetyczną, modernizację źródeł ciepła i rozwój czystszej energii. | Wydatkowanie podlega przepisom unijnym i krajowym. |
| Europejski Zielony Ład | Strategia UE ogłoszona 11 grudnia 2019 r.; ETS jest jednym z narzędzi polityki klimatycznej i transformacji gospodarki. | Cel neutralności klimatycznej UE do 2050 r.; założenie oddzielenia wzrostu gospodarczego od zużycia zasobów. | Neutralność klimatyczna: 2050 r. |
| Cel temperaturowy UE | Działania klimatyczne mają ograniczać globalny wzrost temperatury. | Utrzymanie wzrostu temperatury na poziomie 1,5°C względem okresu przedindustrialnego. | Cel porozumienia klimatycznego, do którego nawiązuje polityka UE. |
| Podstawa prawna ETS-2 | Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/959 zmieniająca dyrektywę 2003/87/WE oraz decyzję (UE) 2015/1814. | Akt przyjęto 10 maja 2023 r. | Unijna podstawa reformy ETS i ustanowienia ETS-2. |
| Polska ustawa o systemie handlu emisjami | Ustawa z 12 czerwca 2015 r. o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych. | Wskazana w materiale publikacja: Dz.U. z 2025 r. poz. 1685. | Krajowe ramy prawne systemu. |
ETS-2 a koszty ogrzewania i transportu w Polsce
ETS-2 to odrębny unijny system opłat za emisje związane ze spalaniem paliw do ogrzewania budynków i w transporcie drogowym. Opłaty uiszczą dostawcy paliw, którzy mogą przenieść ich koszt na odbiorców, podnosząc ceny gazu, węgla, benzyny, oleju napędowego i LPG. W Polsce szczególne znaczenie ma chłodniejszy klimat i duża rola węgla w ogrzewaniu domów.
Według prognoz przytoczonych w raporcie Wandy Buk i Marcina Izdebskiego do 2030 r. litr paliwa może podrożeć o około 0,54 zł w przypadku benzyny PB95, 0,65 zł dla diesla i 0,38 zł dla LPG. W kolejnych latach szacunki rosną: do 2040 r. wynoszą odpowiednio 2,84 zł, 3,41 zł i 1,99 zł na litrze, a do 2050 r. — 4,80 zł, 5,77 zł i 4,80 zł. Wzrost cen paliw może zwiększyć nie tylko wydatki kierowców, lecz także koszty dostaw i usług, ponieważ transport stanowi część kosztów wielu firm.
Węglowe ogrzewanie może kosztować nawet 16 973 zł więcej
Według przytoczonych wyliczeń właściciel domu o powierzchni 100 m² ogrzewanego węglem może zapłacić dodatkowo około 1905 zł rocznie do 2030 r. i 16 973 zł do 2050 r. Dla domu o podobnej powierzchni ogrzewanego gazem prognozy wynoszą 551 zł rocznie do 2030 r. oraz 4910 zł do 2050 r. Z kolei w modelu przeciętnego gospodarstwa domowego — mieszkania o powierzchni 75 m² zamieszkanego przez 2,9 osoby — dodatkowe koszty ogrzewania, podgrzewania wody i gotowania oszacowano do 2030 r. na 145 zł przy gazie i 2985 zł przy węglu.
Najważniejsze prognozowane dodatkowe koszty ogrzewania do 2050 r. obejmują:
- 16 973 zł dla domu o powierzchni 100 m² ogrzewanego węglem;
- 4910 zł dla domu o podobnej powierzchni ogrzewanego gazem.
Wysokość przyszłych kosztów zależy przede wszystkim od źródła ciepła, efektywności budynku i zużycia paliwa. Największe ryzyko dotyczy starych, słabo ocieplonych domów jednorodzinnych, których mieszkańcy mogą nie być w stanie szybko zmienić systemu ogrzewania. Dlatego warto śledzić dostępne programy wsparcia i rozważyć termomodernizację. Mniejsze zużycie energii może ograniczyć zarówno rachunki za ciepło, jak i wpływ opłat doliczanych do paliw.
Ciekawostka: ETS-2 obejmie dostawców paliw, a nie bezpośrednio gospodarstwa domowe, jednak koszt uprawnień może zostać przeniesiony na ceny ogrzewania i paliw — dlatego ograniczenie zużycia energii może zmniejszyć wpływ systemu na domowy budżet.
Wpływ handlu emisjami na redukcję gazów cieplarnianych
Handel emisjami opiera się na prostej zasadzie: kto emituje gazy cieplarniane, rozlicza każdą tonę. W unijnym systemie ETS firmy energetyczne i energochłonny przemysł dostają część uprawnień bezpłatnie, a pozostałe kupują na aukcjach lub od innych uczestników. Jedno uprawnienie EUA odpowiada emisji jednej tony gazów cieplarnianych, natomiast wpływy z aukcji zasilają budżety państw. Ponieważ limit uprawnień stopniowo maleje, inwestowanie w czystsze technologie staje się bardziej opłacalne niż płacenie za zanieczyszczanie.
System obejmuje między innymi elektrownie, przemysł, lotnictwo na wybranych trasach i transport morski. Rozlicza się w nim przede wszystkim emisje dwutlenku węgla, podtlenku azotu, metanu i perfluorowęglowodorów. W czwartym etapie ETS Unia chce ograniczyć emisje netto w gospodarce o co najmniej 62 procent względem poziomu z 2005 roku. To ważny bodziec: przedsiębiorstwo, które zużywa mniej paliw kopalnych, może obniżyć rachunek za uprawnienia, a czasem także sprzedać nadwyżkę. Skuteczność systemu zależy jednak od tego, czy cena emisji wystarczająco motywuje do zmian.
Czystsza energia bez rachunków ponad siły
Nowy system ETS-2 obejmuje paliwa wykorzystywane w budynkach i transporcie drogowym, a także w części sektorów dotąd nieobjętych ETS. Opłatę poniosą dostawcy paliw, którzy mogą jednak przenieść jej koszt na rachunki za ogrzewanie, paliwo i usługi transportowe. W Polsce wpływ może być szczególnie wyraźny, ponieważ klimat zwiększa zapotrzebowanie na ciepło, a wiele domów nadal ogrzewa się węglem. Najbardziej narażone są gospodarstwa mieszkające w starych, słabo ocieplonych budynkach.
Sam handel emisjami nie rozwiąże problemu klimatu. Efekty zależą też od dostępności energii odnawialnej, modernizacji przemysłu, lepszej izolacji domów i wsparcia dla osób, którym trudniej ponieść koszty zmian. Dlatego dobrze zaprojektowany system łączy malejący limit emisji z inwestycjami i osłonami społecznymi. Wówczas cena zanieczyszczania nie jest tylko kolejnym wydatkiem, lecz zachętą do wyboru czystszych źródeł energii i ograniczania marnowania paliw.
Ciekawostka: uprawnienie EUA dotyczy jednej tony ekwiwalentu CO₂, więc obejmuje także inne gazy cieplarniane — ich wpływ przelicza się na równoważną ilość dwutlenku węgla.
ETS w ramach Europejskiego Zielonego Ładu
ETS, czyli unijny system handlu uprawnieniami do emisji, stanowi jedno z ważnych narzędzi Europejskiego Zielonego Ładu. Jego zasada jest prosta: emitenci gazów cieplarnianych muszą rozliczyć każdą tonę emisji odpowiednimi uprawnieniami EUA. Jedno uprawnienie odpowiada emisji jednej tony. Firmy mogą kupować uprawnienia na aukcjach albo otrzymywać je bezpłatnie w ramach ustalonych limitów. W ten sposób emisje zyskują cenę, a przedsiębiorstwa — motywację do inwestowania w czystsze technologie. Przychody z aukcji zasilają budżety państw.
Obecny etap systemu obejmuje elektrownie, energochłonny przemysł, transport morski oraz wybrane loty na terenie Unii, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i do Szwajcarii. System rozlicza przede wszystkim emisje dwutlenku węgla, ale także podtlenku azotu, metanu i perfluorowęglowodorów. ETS wpisuje się w szerszy plan Zielonego Ładu, który łączy wzrost gospodarczy z mniejszym zużyciem zasobów i stopniowym przekształcaniem unijnej gospodarki w kierunku neutralności klimatycznej. Postrzegam go nie tylko jako regulację klimatyczną, lecz także jako sygnał dla rynku: ograniczanie zanieczyszczeń może się opłacać.

System ETS obejmuje między innymi następujące sektory i rodzaje emisji:
- elektrownie i energochłonny przemysł,
- transport morski oraz wybrane loty,
- emisje dwutlenku węgla, podtlenku azotu, metanu i perfluorowęglowodorów.
Ogrzewanie węglem może kosztować nawet 1905 zł więcej rocznie

W maju 2023 roku ustanowiono odrębny system ETS-2. Obejmie on paliwa wykorzystywane do ogrzewania budynków mieszkalnych, usługowych, handlowych i przemysłowych, a także paliwa do samochodów i innych sektorów, których dotąd nie obejmował ETS. Dostawcy paliw będą odpowiadać za rozliczenia, ale część kosztów może pośrednio podnieść rachunki za ogrzewanie, ceny paliw i koszty transportu usług. Szczególnie uważnie obserwuję tę zmianę z perspektywy Polski: chłodniejszy klimat zwiększa zapotrzebowanie na ciepło, a powszechne wykorzystanie węgla w domach stanowi wyzwanie dla wielu gospodarstw.
Na skalę wpływu wpłyną między innymi ceny uprawnień, rodzaj ogrzewania, ocieplenie budynku i zużycie paliwa. Według szacunków przywoływanych w debacie publicznej dodatkowy roczny koszt ogrzewania węglem domu o powierzchni 100 m² może wynieść około 1905 zł w jednym z analizowanych wariantów, a w przypadku gazu — około 551 zł. To prognozy, a nie gwarantowane kwoty na rachunkach. Dlatego za istotne uważam rzetelne informowanie mieszkańców oraz zapewnienie im wsparcia na termomodernizację i czystsze źródła ciepła. Takie działania mogą ograniczyć emisje, a zarazem zmniejszyć podatność domowych budżetów na zmiany cen.
Ciekawostka: w ETS obowiązuje zasada „cap and trade” — unijny limit dostępnych uprawnień stopniowo maleje, a firmy mogą nimi handlować. Dzięki temu redukcje emisji mogą zachodzić tam, gdzie ich osiągnięcie jest najtańsze.