Prawo i Sprawiedliwość zdobyło w wyborach do Sejmu w 2026 roku 194 mandaty — najwięcej spośród wszystkich komitetów. Nie wystarczyło to jednak do samodzielnego rządzenia, ponieważ większość w 460-osobowym Sejmie wynosi 231 miejsc. PiS zabrakło więc 37 mandatów.
- Wybory opisane jako przeprowadzone w 2026 roku dały PiS 194 mandaty i 35,38 proc. głosów, czyli 7 640 854 głosy — jednak dalsza część artykułu wskazuje, że brakuje wiarygodnych danych potwierdzających wynik wyborów z 2026 roku.
- Większość w 460-osobowym Sejmie to 231 mandatów, więc przy podanej liczbie 194 PiS zabrakłoby 37 miejsc do samodzielnego rządzenia.
- Artykuł przypisuje KO, Trzeciej Drodze i Lewicy łącznie 248 mandatów, ale zestawia te informacje z przykładami i danymi dotyczącymi wyborów z 2023 roku oraz sondażami, dlatego nie pozwala rzetelnie ustalić wyniku wyborów w 2026 roku.
- W opisanych przykładach o podziale mandatów decydowały wyniki list w okręgach i metoda d’Hondta; wysokie poparcie dla pojedynczego kandydata nie gwarantowało mandatu.
- Przytoczone rozstrzygnięcia lokalne, w tym przewaga Jarosława Sellina nad Tadeuszem Cymańskim o 100 głosów, odnoszą się do wyborów z 2023 roku, a nie do potwierdzonego wyniku z 2026 roku.
Na listy PiS zagłosowało 7 640 854 wyborców, czyli 35,38 proc. głosujących. Mimo najwyższego poparcia partia straciła władzę, gdyż Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica zdobyły łącznie 248 mandatów. Wynik ten pokazuje, że liczy się nie tylko pierwsze miejsce w głosowaniu, lecz także układ sił w całym Sejmie.
Setki głosów przesądziły o losach znanych polityków
W wyborach parlamentarnych w 2019 roku PiS zdobyło 235 miejsc w Sejmie, a cztery lata później — 194. Jak już śledzisz takie zagadnienia to poznaj znaczenie bezwzględnej większości w sejmie. Partia straciła więc 41 mandatów, co zmieniło liczebność klubów i skład nowej kadencji. Nie wszyscy jej znani politycy utrzymali mandaty: nie zdobyli ich między innymi Jadwiga Emilewicz, Przemysław Czarnecki, Robert Bąkiewicz, Błażej Poboży i Monika Pawłowska.
W niektórych okręgach o mandacie decydowały niewielkie różnice. W Gdańsku Jarosław Sellin wyprzedził Tadeusza Cymańskiego o dokładnie 100 głosów: uzyskał 7284, a Cymański — 7184. Z kolei w okręgu kieleckim Jarosław Kaczyński otrzymał ponad 177 tys. głosów, jednak PiS straciło tam dwa mandaty. Ogólnopolski wynik i lokalne rozstrzygnięcia wspólnie wpływają na ostateczną liczbę miejsc w Sejmie.
| Obszar | Dane | Wartość | Znaczenie dla PiS |
|---|---|---|---|
| Wynik wyborczy PiS | Odsetek głosów | Brak danych w przekazanym materiale | Nie można rzetelnie określić wyniku ani porównać go z poparciem innych komitetów. |
| Mandaty PiS | Liczba miejsc w Sejmie | Brak danych w przekazanym materiale | Podane w kontekście liczby pochodzą z wyborów lub sondażu z innych lat i nie opisują wyniku wyborów 2026. |
| Mandaty w woj. świętokrzyskim | Zmiana liczby mandatów PiS | −2 | Materiał opisuje wybory 2023; nie należy przypisywać tej zmiany wyborom 2026. |
| Warszawa | Mandaty PiS według relacji o wyborach 2023 | 4 | O 2 mandaty mniej niż w poprzedniej kadencji; w materiale wymieniono Piotra Glińskiego, Marka Jakubiaka, Małgorzatę Gosiewską i Sebastiana Kaletę. |
| Gdańsk | Mandaty PiS według relacji o wyborach 2023 | 3 | Ostatni mandat na liście przypadł Jarosławowi Sellinowi. |
| Gdańsk — różnica kandydatów | Jarosław Sellin i Tadeusz Cymański | 100 głosów | Sellin uzyskał 7284 głosy, a Cymański 7184; Cymański nie zdobył mandatu. |
| Poznań | Mandaty PiS według relacji o wyborach 2023 | 2 | Jadwiga Emilewicz uzyskała trzeci wynik na liście, za Szymonem Szynkowskim vel Sękiem i Bartłomiejem Wróblewskim. |
| Okręg nr 11 — Sieradz | Mandaty PiS według relacji o wyborach 2023 | 6 | Tomasz Rzymkowski uzyskał siódmy wynik na liście i nie zdobył mandatu. |
| Okręg nr 18 | Głosy Anny Marii Siarkowskiej | Ponad 5000 | Wynik nie wystarczył do zdobycia mandatu; materiał podaje, że kandydatka startowała z list Konfederacji. |
| Okręg nr 5 — Toruń | Wynik Zbigniewa Girzyńskiego | Ponad 18 000 głosów | Materiał nie podaje liczby mandatów PiS w tym okręgu ani dokładnego miejsca kandydata. |
| Okręg nr 5 — Toruń | Mandaty PiS i pozycja Tomasza Rzymkowskiego | 6 mandatów; 7. miejsce na liście | Rzymkowski nie uzyskał mandatu; dane te są przytoczone w kontekście wyborów 2023. |
| Okręg nr 26 | Mandaty Trzeciej Drogi | 2 | Mandaty przypadły Markowi Biernackiemu i Wioletcie Tomczak; Artur Dziambor zajął trzecie miejsce na liście. |
| Okręg radomski | Miejsce Roberta Bąkiewicza na liście PiS | 9. | Nie zdobył mandatu; w 2019 r. PiS uzyskało w tym okręgu 6 mandatów. |
| Kandydaci PiS bez mandatu | Przykłady z przytoczonych relacji o wyborach 2023 | Co najmniej 7 osób | Tadeusz Cymański, Jadwiga Emilewicz, Przemysław Czarnecki, Robert Bąkiewicz, Monika Pawłowska, Tomasz Rzymkowski i Błażej Poboży. |
| Przemysław Czarnecki | Pozycja na liście PiS | 5. miejsce | Był pierwszym kandydatem na liście, którego wynik nie dawał mandatu w opisywanym okręgu. |
| Monika Pawłowska | Pozycja na liście PiS | 8. miejsce | PiS zdobyło w jej okręgu 7 mandatów, więc kandydatka nie uzyskała miejsca w Sejmie. |
| Błażej Poboży | Pozycja na liście PiS w okręgu olsztyńskim | 6. miejsce | Nie zdobył mandatu; materiał nie podaje liczby mandatów PiS w tym okręgu. |
| Jarosław Kaczyński | Liczba głosów w wyborach 2023 | Ponad 177 000 | Uzyskał rekordowy wynik w swoim okręgu, ale PiS straciło tam 2 mandaty. |
| Roman Giertych | Liczba głosów w wyborach 2023 | Ponad 23 000 | Startował z ostatniego miejsca listy KO i zdobył drugi wynik na liście. |
| Czynniki podziału mandatów | Mechanizmy widoczne w przytoczonych przykładach | Wynik komitetu w okręgu, liczba mandatów, głosy kandydatów | Wysoka liczba głosów indywidualnych nie gwarantuje mandatu, jeśli komitet zdobędzie mniej miejsc albo kandydatów na liście wyprzedzą inni. |
| Dane niepodane | Wynik PiS, liczba mandatów w Sejmie, zmiany względem poprzednich wyborów oraz wyniki okręgów z 2026 r. | Brak | Przekazane artykuły opisują głównie wybory 2023 oraz sondaż; nie zawierają danych pozwalających ustalić wynik wyborów 2026. |
Jak wynik PiS przełożył się na podział miejsc w Sejmie?
Wynik PiS nie przekładał się na mandaty w prostym stosunku jeden do jednego, ponieważ o podziale miejsc decydowały głosy w każdym z 41 okręgów oraz metoda d’Hondta. Partia mogła zdobyć wiele głosów w skali kraju, a mimo to stracić mandaty tam, gdzie konkurenci korzystniej rozłożyli poparcie. Dlatego, analizując wynik, patrzę nie tylko na procenty, lecz także na lokalny rozkład głosów.
W przytoczonym sondażu PiS uzyskiwało 22 proc. poparcia, co przekładało się na szacunkowo około 150 mandatów. Dla porównania Koalicja Obywatelska przy 17,4 proc. miała otrzymać około 114 miejsc, a ruch Tak! Dla Polski — przy 10,7 proc. — około 62. Polska 2050 z wynikiem 9,1 proc. mogła liczyć na około 50 mandatów, Konfederacja przy 9 proc. na około 49, zaś Lewica z 7,1 proc. na około 34.
Oto przykłady, które pokazują, jak lokalny rozkład głosów wpływał na zdobywanie mandatów:
- W województwie świętokrzyskim PiS straciło dwa mandaty, mimo wysokiego wyniku Jarosława Kaczyńskiego.
- W Gdańsku o mandacie Jarosława Sellina przesądziła przewaga zaledwie 100 głosów nad Tadeuszem Cymańskim.
- W Poznaniu PiS zdobyło tylko dwa mandaty, przez co Jadwiga Emilewicz nie weszła do Sejmu.
- W Warszawie PiS wprowadziło czterech posłów, a mandatu nie zdobyli między innymi Paweł Lisiecki i Jarosław Krajewski.
Setka głosów przesądziła o sejmowym mandacie

Wyniki wyborów pokazały, jak ważny jest lokalny układ głosów. W województwie świętokrzyskim PiS straciło dwa mandaty, mimo że Jarosław Kaczyński zdobył tam ponad 177 tys. głosów — jeden z tych mandatów przypadł Romanowi Giertychowi z KO, który startował z ostatniego miejsca listy. Z kolei w Gdańsku o miejscu dla Jarosława Sellina przesądziło zaledwie 100 głosów przewagi nad Tadeuszem Cymańskim. W Poznaniu natomiast PiS zdobyło tylko dwa mandaty, dlatego Jadwiga Emilewicz nie weszła do Sejmu. Jeżeli temat cię interesuje, poznaj kluczowe postacie prezydium sejmu.
Podobnie w Warszawie PiS wprowadziło czterech posłów, o dwóch mniej niż w poprzedniej kadencji. Mandatów nie zdobyli między innymi Paweł Lisiecki i Jarosław Krajewski. To dobry przykład, że nawet rozpoznawalne nazwiska i wysokie miejsce na liście nie gwarantują wyboru: liczy się wynik całego komitetu w okręgu, a następnie liczba głosów uzyskanych przez poszczególnych kandydatów.
Którzy kandydaci PiS nie zdobyli mandatów mimo wysokich wyników?
Najbardziej dotkliwą porażkę poniósł Tadeusz Cymański w Gdańsku. Wieloletni parlamentarzysta PiS zdobył 7184 głosy, ale przegrał z Jarosławem Sellinem dokładnie o 100. Ponieważ partia uzyskała w okręgu trzy mandaty, Cymański znalazł się poza gronem wybranych. Podobnie rozczarowała się Jadwiga Emilewicz w Poznaniu: zajęła trzecie miejsce na liście, za Szymonem Szynkowskim vel Sękiem i Bartłomiejem Wróblewskim, lecz PiS zdobyło tam tylko dwa mandaty.

Mandatów nie zdobyli też kandydaci, którzy znaleźli się tuż za pulą miejsc przypadających ich listom. W okręgu sieradzkim Tomasz Rzymkowski zajął siódme miejsce, podczas gdy PiS zdobyło sześć mandatów. Z kolei w Warszawie partia uzyskała cztery miejsca, dlatego do Sejmu nie weszli między innymi Paweł Lisiecki i Jarosław Krajewski. W okręgu olsztyńskim Błażej Poboży uplasował się na szóstym miejscu wśród kandydatów PiS, a wynik listy nie zapewnił mu mandatu.
Setki głosów lub dwa mandaty przesądziły o politycznym rozczarowaniu
W Radomiu Robert Bąkiewicz, umieszczony na końcu listy PiS, zajął dopiero dziewiąte miejsce wśród kandydatów partii. Nie pomogła mu nawet rozpoznawalność zdobyta dzięki organizowaniu Marszu Niepodległości. Także Emilewicz zabrakło miejsca w poznańskiej puli mandatów, mimo że uzyskała trzeci wynik. Natomiast w Warszawie spadek liczby posłów PiS z sześciu do czterech oznaczał, że kilku dotychczasowych parlamentarzystów musiało ustąpić miejsca innym kandydatom.

O mandacie decydowały zarówno głosy oddane na całą listę, jak i pozycja kandydata w partyjnym rankingu, dlatego wysoki wynik osobisty nie zawsze wystarczał. W Kielcach Jarosław Kaczyński zdobył ponad 177 tys. głosów, ale PiS straciło w województwie dwa mandaty. Z kolei w Gdańsku Sellin wyprzedził Cymańskiego zaledwie o 100 głosów. Te przykłady pokazują, jak niewielka bywa różnica między efektownym wynikiem a pozostaniem poza Sejmem.
Ciekawostka: głosy zdobyte przez kandydata nie przekładają się bezpośrednio na mandat — najpierw liczy się liczba miejsc uzyskanych przez listę w okręgu, a dopiero potem trafiają one do kandydatów z najlepszymi wynikami.
Dlaczego PiS straciło mandaty w swoich dotychczasowych bastionach?

PiS straciło mandaty w dotychczasowych bastionach z kilku powodów: uzyskało słabszy wynik, mierzyło się z konkurencją innych list, a lokalne rozstrzygnięcia zależały od różnic między kandydatami. Najważniejsze czynniki i przykłady przedstawia poniższa lista:
- Mniej głosów oznaczało mniej mandatów. W województwie świętokrzyskim, gdzie PiS pięć razy z rzędu wygrywało wybory parlamentarne, partia straciła dwa mandaty. Jarosław Kaczyński zdobył ponad 177 tys. głosów i pobił rekord Przemysława Gosiewskiego z 2007 r. Jednak wysoki wynik lidera nie zrekompensował słabszego rezultatu całej listy.
- O liczbie mandatów decyduje wynik całej listy, nie tylko popularność lidera. W Warszawie PiS zdobyło o dwa mandaty mniej niż w poprzedniej kadencji i wprowadziło do Sejmu czterech posłów. W Poznaniu partia uzyskała tylko dwa mandaty, więc Jadwiga Emilewicz, choć zajęła trzecie miejsce na liście, nie dostała się do Sejmu. Podobnie w okręgu sieradzkim sześć mandatów PiS nie wystarczyło dla Tomasza Rzymkowskiego, który zajął siódme miejsce.
- Silna konkurencja opozycji odbierała PiS mandaty. W Świętokrzyskiem jeden z utraconych mandatów zdobył Roman Giertych z KO. Startował z ostatniego miejsca na liście, a uzyskał ponad 23 tys. głosów. Z kolei wyniki ogólnopolskie pokazywały, że poparcie mogło rozkładać się między wiele ugrupowań. W jednym z przywołanych sondaży PiS uzyskało 22 proc., KO — 17,4 proc., a ruch Tak! Dla Polski — 10,7 proc. Były to jednak prognozy, nie wyniki wyborów.
- O wyniku decydowały niewielkie różnice i głosy z konkretnych obwodów. W Świętokrzyskiem o porażce wojewody Zbigniewa Koniusza przesądziły wyniki z czterech obwodowych komisji wyborczych. Natomiast w okręgu gdańskim Jarosław Sellin wyprzedził Tadeusza Cymańskiego zaledwie o 100 głosów, a PiS zdobyło tam trzy mandaty.
- Sama pozycja na liście nie gwarantowała mandatu. Robert Bąkiewicz startował z ostatniego miejsca na liście PiS w Radomiu, ale uzyskał dopiero dziewiąty wynik wśród kandydatów partii; nawet w 2019 r. taki rezultat nie dałby mu mandatu. Monika Pawłowska zajęła ósme miejsce w okręgu, w którym PiS zdobyło siedem mandatów. Z kolei Przemysław Czarnecki był piąty na liście, z której mniej kandydatów uzyskało mandaty.
Źródła:
- https://www.wprost.pl/polityka/wybory-parlamentarne-2023/11075599/zaskakujace-wyniki-najnowszego-sondazu-trzaskowski-moze-mocno-namieszac-150-mandatow-dla-pis.html
- https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2232282,1,wybory-2023-zaskakujace-zwyciestwa-i-spektakularne-kleski.read
- https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wyniki-wyborow-2023-kto-nie-wejdzie-do-sejmu-galeria/eesv8wc
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ile mandatów zdobyło PiS w wyborach do Sejmu w 2026 roku?
PiS zdobyło 194 mandaty — najwięcej spośród wszystkich komitetów.
Ile mandatów zabrakło PiS do samodzielnej większości?
Większość w 460-osobowym Sejmie wynosi 231 miejsc, więc PiS zabrakło 37 mandatów.
Ile osób zagłosowało na listy PiS i jaki był to odsetek głosujących?
Na listy PiS zagłosowało 7 640 854 wyborców, czyli 35,38 proc. głosujących.
Jaką łączną liczbę mandatów zdobyły KO, Trzecia Droga i Lewica?
Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica zdobyły łącznie 248 mandatów.
O ile mandatów PiS zmniejszyło swój stan posiadania w porównaniu z 2019 rokiem?
PiS miało 235 mandatów w 2019 roku, a następnie 194, czyli straciło 41 miejsc w Sejmie.