Luksusowy look

Nawet najstarsze babcie słyszały od swoich mam ludowe porzekadło mówiące o tym, że „jak cię widzą, tak cię piszą”. Znane powiedzenie zawiera w sobie więcej prawdy niż przysłowiowe ziarno. Każdemu zależy na tym, aby inni ludzie postrzegali go jako człowieka sukcesu. Oczywiście wygląd zewnętrzny bardzo łatwo podkreślą ubrania od projektantów, luksusowe buty czy wytworne dodatki, jednak nie każdego stać na to żeby z łatwością wydać wszystkie oszczędności na fajne ubrania z najnowszej kolekcji znanego projektanta mody. Są jednak pewne zasady, których należy się trzymać, jeżeli chcemy wyglądać luksusowo.

Po pierwsze, należy wiedzieć co jest w danym sezonie modne oraz to, czy akurat ten trend pasuje do naszej sylwetki. Po drugie, nie trzeba bać się ponownego założenia starych ubrań, o których już dawno zapomnieliśmy. Po prostu czasami wystarczy zajrzeć do kartonu na strychu i z nieużywanej odzieży zrobić stylizację modną, a jednocześnie ponadczasową. Po trzecie, warto inwestować nie w ubrania, ale w dodatki i buty. Można mieć na sobie ciuchy swojej babci (Florence Welch uwielbia taki styl) i dołożyć do nich buty ballin, a nawet pozując na ściance podczas jednego z wydarzeń kulturalnych zostaniemy okrzyknięci mistrzami stylizacji. Niestety dobre buty casadei trochę kosztuje, ale jest warte swojej ceny. Lepiej wydać kilka tysięcy złotych na jedną parę butów, które są ponadczasowe, a jednocześnie bardzo wygodne, aniżeli kupić dziesięć par szpilek po trzysta złotych. To właśnie dobry zegarek i odpowiednie buty stanowią klasę samą w sobie. Po czwarte i zarazem ostatnie, warto skupić się na jakości odzieży.

Oczywiście nie chodzi o to, by wydawać na nią tyle co na dobrej jakości buty, jednak nie można także inwestować w ubrania wykonane z wątpliwej jakości tkanin. Materiały sztuczne ładnie prezentują się wyłącznie na wyjściach jednorazowych, a później tracą swój pierwotny wygląd. Najlepiej aby ubrania były wykonane z tkanin zawierających naturalne składniki, a syntetyki stanowiły wyłącznie niewielki dodatek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *